Wycieczka do Oceanarium w Gdyni

Dnia 13.03.2012 r. pojechaliśmy na wycieczkę do  oceanarium w Gdyni, aby poszerzyć naszą wiedzę o Morzu Bałtyckim. Naszymi opiekunkami były pani Anna Andryskowska i pani Wioletta Kuczkowska.

W czasie podróży, w autobusie wszyscy byli bardzo grzeczni i zastanawiali się, co ciekawego  zobaczą na miejscu.

Pani prowadząca zajęcia  zaprosiła nas do  sali, w której przygotowana była prezentacja na temat Bałtyku. Dowiedzieliśmy się  bardzo ciekawych  rzeczy, że Morze Bałtyckie jest połączone z Morzem Północnym poprzez Cieśniny Duńskie, sąsiaduje z Niemcami, Polską, Litwą, Łotwą, Danią i Rosją. Dowiedzieliśmy się również, że  zalicza się do mórz  słonawych, ponieważ średnie zasolenie wynosi ok. 7‰. Jest to  spowodowane względnie niskimi temperaturami i związanym z tym mniejszym tempem parowania wody w tym obszarze szerokości geograficznych. Pani mówiła jeszcze o tym, że w Morzu Północnym występują większe ryby, niż w Morzu Bałtyckim. W czasie wykładu uzupełniliśmy również karty pracy.

Po prezentacji poszliśmy do następnej sali, w której każdy miał przed sobą mikroskop. Oglądaliśmy różne gatunki organizmów  morskich, rysowaliśmy ich kształty, a potem dostaliśmy zdjęcia i mieliśmy je rozpoznać. Rozpoznawaliśmy gatunki i musieliśmy napisać ich nazwę po łacińsku. 

Kolejny etap to praca na najwyższym piętrze budynku, gdzie była bardzo duża mapa Bałtyku, pokazane były zatoki m.in Zatoka Fińska, Zatoka Ryska, Zatoka Gdańska, Zatoka Botnicka. Dowiedzieliśmy się, że w miejscu dzisiejszego Bałtyku istniały jeziora; Bałtyckie Jezioro Lodowe, 1210 tys. lat temu, Morze Yoldiowe, 109 tys. lat temu, Jezioro Ancylusowe, 98 tys. lat temu, Morze Litorynowe, 84 tys. lat temu, Mya, 4 tys. lat temu do dziś. Zainteresowało nas, że puszka aluminiowa rozklada się 450 lat,  butelka plastikowa od 350-500 lat, a szklana butelka nieokreślenie długo. 

Ostatnim punktem było zwiedzanie akwarium morskiego. Podziwialiśmy rozmaite gatunki ryb i nie tylko. Najbardziej przyciągał uwagę wąż, który miał 10 m długości, konik morski, ryby z zębami, ośmiornice, meduzy. 

W tzw. mokrej sali można było pogłaskać ryby, niestety, niektóre bardziej straszyły nas, niż my je. Nad morzem porobiliśmy sobie jeszcze zdjęcia na pamiątkę, po czym wróciliśmy do autobusu i jechaliśmy do domu. Ten dzień był bardzo interesujący.

Malwina Zarach, IIg

Podziel się tym wpisem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.