Wycieczka do Pragi
Dnia 8.06.2008 r. wraz z klasami: IIe, IIf, IIg oraz z opiekunami wyruszyliśmy zdobywać Karkonosze.
Przygoda rozpoczęła się we Wrocławiu, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć budzące się miasto. Największe wrażenie zrobiła na nas Panorama Racławicka- dzieło dziewiętnastowiecznej kultury masowej. Wielkie malowidło miało wymiary 15x114 m. Dzięki zespoleniu szczególnych zabiegów malarskich i technicznych (oświetlenie, sztuczny teren, zaciemnione, kręte podejście), "przeniosła" nas w inną rzeczywistość i inny czas.
Następnie udaliśmy się do Karpacza, gdzie się zakwaterowaliśmy. Wieczorem pan Janusz – przewodnik namówił nas na spacer w czasie, którego pokazał nam skocznię Orlinek, zaporę i wodospad.
Drugiego dnia, udaliśmy się do czeskiej miejscowości Adrszpach, gdzie zachwycaliśmy się niesamowitymi widokami Skalnego Miasta. Tego, kto nie był jeszcze w tym miejscu nachodzić mogą pytania, co to za miasto ze skał i nawet, jeżeli użyje wyobraźni to i tak nie będzie w stanie przewidzieć do końca tego, co w sobie kryje. Warto zobaczyć te skalne formacje na własne oczy. Skały różnią się od siebie nie tylko rodzajem formacji skalnych, ukształtowaniem terenu, ale trasa jest tak poprowadzona, że za każdym zakrętem ukazują się zaskakujące widoki. Mimo, że wycieczka była męcząca, uważamy ją za jedną z najciekawszych atrakcji.
Kolejny dzień spędziliśmy w jednym z najpiękniejszych miast Europy. Urok Pragi zakorzenił się w naszych sercach. Jej bogata historia ukazała nam się w postaci romańskich, gotyckich, renesansowych, barokowych i klasycystycznych budowli. Mieliśmy okazję zwiedzić Plac Hradczański, dziedzińce zamkowe, Katedrę św. Wita, przejść przez Most Karola oraz spacerować po Drodze Królewskiej i Placu Wacława. Miasto, oczarowało nas swoim urokiem i klimatem. Ujrzawszy panoramę tego wspaniałego miasta położonego po obu stronach Wełtawy nie mieliśmy już żadnych wątpliwości, co do nazwy "miasto stu wież". W drodze powrotnej "zahaczyliśmy" o Mamucią Skocznię w Harrachovie. Niektórzy z nas zdobyli się na odwagę i postanowili wspiąć się na sam szczyt.
Ostatni dzień był chyba najbardziej wyczerpujący ze wszystkich. Wyruszyliśmy pieszo szlakiem turystycznym przez Biały Jar na najwyższy szczyt Sudetów - Śnieżkę (1602 m.n.p.m.). Podziwialiśmy widoki i zachwycaliśmy się górską naturą. Po zejściu na dół udaliśmy się do Karpacza, gdzie mieliśmy okazję wejść do świątyni Wang, zbudowanej w XII wieku, której konstrukcję wykonano bez użycia gwoździ. Warto też wspomnieć, że snycerka na portalach, kolumnach z kapitelami, rzeźby lwów nordyckich znajdujących się w jej wnętrzu były dziełami prawdziwej sztuki potomków Wikingów.
Naszą przygodę zakończyliśmy spacerem po starówce Jelenio Górskiej. Mimo drobnych kontuzji szczęśliwi i zadowoleni wróciliśmy do domu. Wycieczka była bardzo udana i z pewnością wszyscy będziemy ją dobrze wspominać.

Agnieszka Kwiecień i Karolina Syldatk

Podziel się tym wpisem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
7 #1 Manson dnia 25. lipiec 2008
CoolCoolCool
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.